proza się kompromituje, wszystko się kkompromituje
formy są sztuczne, hiperteksty - niezrozumiałe
jak mówić, czy mówić i co mówić?
hej, hoł - przyjaciele. utknęło Ole tuż przed Terespolem i chce odpowiedzi nim przekroczy granicę (bądź do Dużego Miasta powróci)
EDIT: tytuł nie odnosi się do żadnego z tekstów znajdujących się na blogu ani do jego autorów. Wyraża moje rozczarowanie możliwościami prozy i jedynie w ten sposób należy go rozumieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz